Jak przygotować ogród na wiosnę?

Za oknami już zaraz pojawią się pierwsze oznaki wiosny. Ona w końcu nadchodzi! 

Mimo że większość roślin w naszym ogrodzie jest jeszcze w trakcie zimowego spoczynku, my powinniśmy już bardzo intensywnie zabierać się do pracy. Czas, który właśnie teraz zainwestujemy w nasz ogród, będzie procentował przez cały nadchodzący sezon.

Końcówka zimy to najlepszy moment na przycinanie drzew i krzewów owocowych oraz niektórych gatunków ozdobnych. O tej porze roku wykonujemy twz. cięcia zimowe czyli głównie sanitarne (pozbywamy się pędów/konarów uszkodzonych, złamanych, chorych czy martwych) oraz prześwietlające w koronach drzew i krzewów.

Nie trzeba już chyba przypominać, że cięcia na roślinach zawsze wykonujemy czystymi i ostrymi narzędziami. Do wykonania prześwietleń i zabiegów sanitarnych, niezbędny jest podstawowy komplet sekatorów i pił. Zwróćcie uwagę, na końcówki tnące Waszych narzędzi i dostosujcie je rodzaju prac (suche martwe części roślin - sekator typu kowadło/ żywe części - sekator nożycowy).

Zobacz ofertę sekatorów >> KLIKNIJ TU 

Cięcia najlepiej wykonywać w słoneczny dzień, podczas bezwietrznej, suchej pogody, z temperaturą nie niższą niż 0 st. C. Rany po cięciach najlepiej zabezpieczyć specjalną pastą (dostępną w sklepie ogrodniczym). Jeśli podczas minionego sezonu nasze drzewa owocowe, cierpiały na kędzierzawość liści czy zgniliznę, właśnie teraz, jeszcze przed rozwinięciem pąków, powinniśmy wykonać opryski.

Z chwilą gdy na dobre odpuszczą mrozy przystępujemy także do sadzenia drzew, krzewów i bylin. Pamiętajcie, aby przed sadzeniem dobrze spulchnić całą glebę. Wczesna wiosna to odpowiedni moment na rozmnażanie bylin które już zdobią nasze rabaty. Część z nich jak np. popularne hosty, dla prawidłowego wzrostu i zachowania kondycji wymagają podzielenia.

Kiedy śnieg całkowicie stopnieje,a temperatury będą utrzymywać się powyżej zera, możemy śmiało przystąpić do pierwszych prac pielęgnacyjnych trawnika. Usuńcie nagromadzone podczas zimy zielone śmieci (liście, patyki, zeszłoroczne suche źdźbła). Delikatne wygrabienie napowietrza wierzchnią warstwę gleby i pobudza trawę do wzrostu. Jeśli podłoże jest bardzo nasiąknięte wodą uważajcie, by nie zniszczyć darni zbyt silnym i głębokim grabieniem. Na rynku jest wiele rodzajów grabi. Nie istnieje “złota rada” jakie grabie dobrać do wiosennej wertykulacji, wszystko zależy bowiem od stopnia zbicia i nasiąknięcia podłoża po zimie, wieku trawy czy jej kondycji podczas ostatniego sezonu wegetacyjnego. Najlepiej wertykulację wykonywać metalowymi grabiami z lekko wygiętymi i rozsuniętymi zębami, a “moc” pracy regulować po prostu siłą mięśni. Jeśli zaobserwowaliście na trawniku wypiętrzenia, właśnie teraz, jest także dobry moment na wałowanie.

Gdy mamy pewność że mrozy już nie powrócą, usuwamy pozostawione na zimę części naziemne bylin oraz traw ozdobnych, możemy także śmiało zdjąć już wtedy osłony z roślin, a usypaną pod nimi ściółkę rozprowadzić na rabatach.

Pod koniec zimy wysiewamy także w inspektach pierwsze rośliny: szpinak, sałaty, rzodkiewki czy kalarepy. Ostrożnie jednak ze zbyt wczesnym rozpoczęciem upraw niektórych gatunków. Rośliny bardziej wrażliwe jak pomidor, bakłażan czy papryka, potrzebują dużej ilości światła i nieco wyższej temperatury. Posiane teraz, mogą zostać szybko zagłuszone przez bardziej odporne gatunki (nawet dosiane później). Przy tego typu “drobnych pracach”, bardzo przydatne okazują się być małe narzędzia ręczne: łopatki, pazurki, grabki czy motyczki. Łatwo manewrować nimi w donicach, ale także w ciasnych miejscach pomiędzy innymi roślinami na rabatach czy w inspektach. Jeśli mimo niesprzyjającej aury, nie możemy się już powstrzymać przed rozpoczęciem tegorocznych upraw, warto także przemyśleć zakup lampy do doświetlania roślin na pochmurne, zimne dni ;)

Zobacz ofertę pazurki, motyczki >>KLIKNIJ TU

Już w lutym swoje “kiełki” pokazują pierwsze rośliny cebulowe. Uważajcie na nie, kiedy spacerujecie po ogrodzie!

Nic tak nie cieszy oka, jak wiosenne intensywne kolory. Wczesna wiosna to także czas na wysiew nasion roślin jednorocznych takich jak: astry chińskie, begonie, gazanie, lobelie, petunie, heliotropy czy żeniszki. Do siewu warto przygotować odpowiednie podłoże. Najlepiej sprawdza się mieszanka piasku, ziemi i torfu w proporcjach 1:2:1. Nasiona wysiewamy w kuwetach czy rozsadnikach i przysypujemy cienką warstwą podłoża (ochrona nasion przed  wyschnięciem).

Optymalna temperatura dla kiełkowania to ok 21 st. C, dlatego w początkowej fazie warto przykryć pojemniki folią co dodatkowo pomoże także utrzymywać odpowiednią wilgotność. 

Kiedy wypielęgnujemy i wzbogacimy o nowe nasadzenia nasze trawniki i rabaty, czas zabrać się za porządki w oczku wodnym. Należy usunąć wszelkie nagromadzone szczątki roślinne oraz zalegający muł. Pamiętajcie aby przyciąć nisko roślinność szuwarową pozostawiona na okres zimowy. Po całkowitym ustąpieniu mrozów montujemy pompy i filtry. Równocześnie z “otwarciem” oczka możemy także już śmiało uruchomić system nawadniający.

W ferworze otwierania sezonu ogrodowego nie zapomnijcie jednak o roślinach domowych. Końcówka zimy to najlepszy moment na przeprowadzenie u nich zabiegów pielęgnacyjnych takich jak: przesadzanie, sadzonkowanie czy cięcie.

Najnowsze wpisy

Pokaż więcej